14.01.2011

045

- i jak u lekarza? wykryli "mamtowdupizm"?
- nie, ale okazało się że cierpię na "mamnatowyjebanizm" i powikłania związane z "mitowisizmem"...
- i co teraz?
- nie wiem, mam na to wyjebane :D

2.01.2011

043

Gdyby nakręcić serial o tym jak moja zapalniczka zmienia właścicieli na imprezie to fabuła była by bardziej zagmatwana od "Mody Na Sukces".

29.12.2010

042

To niesamowite jak na pozór nie istotne sprawy do załatwienia nabierają priorytetowej rangi zawsze wtedy gdy mam się zabrać do pracy... :P

23.12.2010

039

Nigdy, przenigdy w następnym wcieleniu nie chcę być drzewkiem na choinkę...

P.S. Niechaj Wasze układy pokarmowe działają sprawnie i wydajnie a zgaga trzyma się od Was z daleka! :D

038

W życiu jak w mechanice - momenty są bardzo ważne...

20.12.2010

036

PORANNE KŁAMSTWO NR.1:
"Ok, wstanę, zrobię co mam zrobić, ale jak tylko wrócę to znowu się kładę..."

PORANNE KŁAMSTWO NR.2:
"Dziś położę się wcześniej."

Najsmutniejsze w tym okłamywaniu nie jest to że okłamujemy siebie, nie to że praktycznie codziennie, ale to że chodź sami siebie znamy to i tak wierzymy w te kłamstwa...

035

Nie, ja się nie gniewam, ja się nie lubię gniewać, ja lubię przypierdolić...

034

Gdyby wykorzystać energię jaką zaoszczędziło moje ciało w ciągu życia na "nic nie robieniu" śmiało można by wybudować największą piramidę w Świebodzinie...

033

Nie... to nie od picia. Po prostu, jak tak intensywnie patrzysz się na moje ręce, to wpadają w rezonans.

19.12.2010

032

Kurwa, zawsze, ale to zawsze jak zamawiam lane piwo w barze, beczka kończy się w połowie mojego kufla :/

031

- i co powiedział lekarz?
- albo mam przestać pić...
- albo?
- albo pić setę z rana